rzeki bez mostu... - Co tu zrobić? - mówi jeden. - Wiem! Ja zapalę latarkę tak żeby światło było nad woda. Wtedy ty przejdziesz po świetle na druga stronę... - Eeeeeeee tam, ale ty jesteś pier*.*niety!... Ty zgasisz latarkę a ja spadnę!
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
rzeki bez mostu... - Co tu zrobić? - mówi jeden. - Wiem! Ja zapalę latarkę tak żeby światło było nad woda. Wtedy ty przejdziesz po świetle na druga stronę... - Eeeeeeee tam, ale ty jesteś pier*.*niety!... Ty zgasisz latarkę a ja spadnę!
//