Rozmawia dwóch alkoholików: - Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę? - Nie stary. Po prostu gdy tylko ktoś odkręci butelkę, Ty od razu się pojawiasz.
Żona do męża na widok baterii pustych butelek: - Skąd one się wzięły w Twoim pokoju? - Nie mam pojęcia. Przecież wiesz, że nigdy nie kupuję pustych butelek.
Pod kasą kolejową w Katowicach stoją podpici panowie. Pierwszy zwraca się do kasjerki: - Poproszę połówkę do Warszawy. - A dla mnie - ożywia się następny - ćwiartka na miejscu.
Ojciec z synem idą ulicą. Dziecko całą drogę marudzi: - Tato, kup mi lody, no kup mi lody, no kup! Ojciec w końcu nie wytrzymuje: - Ja też bym zjadł loda, ale pieniądze mamy tylko na wódkę.
Pijany facet przychodzi do domu. Po cichutku wchodzi do sypialni. Nagle strąca akwarium. Biedna rybka rozpaczliwie zamyka i otwiera pyszczek. Wkurzony facet wrzeszczy na nią: - O ty głupia rybo... Na pana mordę drzesz?!